Serwis
Polecamy 
Wielu z Was pewnie stanie kiedyś przed wyborem nowego monitora. Zadajemy sobie wtedy pytania: Jaki monitor kupić? co wybrać? Na co zwrócić uwagę przy zakupie nowego monitora?
Nowy monitor ma prawie tyle parametrów co telefon czy komputer. Nie wszystkie są jednak dla nas jasne i zrozumiałe. Łatwo się w tym wszystkim pogubić. Aby wybrać coś co spełni nasze oczekiwania należałoby co nieco
o tym wszystkim wiedzieć.
Najpierw należałoby się zastanowić jakiego formatu obrazu oczekujemy, gdyż może to znacząco zawęzić pole manewru. Ze standardowych i typowych na dzisiejsze czasy formatów mamy właściwie dwie możliwości. Albo decydujemy
się na format 16:9 (najprawdopodobniej będzie to rozdzielczość FullHD czyli 1920*1080) lub na 16:10 (typowa rozdzielczość to w tym przypadku 1920*1200). Należy pamiętać, że jeśli chodzi o rozdzielczość to więcej
zawsze znaczy lepiej. Im ona wyższa tym obraz będzie bardziej szczegółowy. Dla dużych monitorów (raczej 24"+) te rozdzielczości mogą być większe (a nawet powinny!). Jaki zatem format wybrać? 16:9
(
lista monitorów) to najpopularniejszy
standard, prawie wszystkie telewizory posiadają taki właśnie format, gdyż odbierając telewizyjny przekaz FullHD otrzymujemy właśnie obraz 16:9. Jeżeli nastawiamy się głównie na oglądanie filmów to są to proporcje obrazu
które w zupełności nam wystarczą, a i nadadzą się również do innych zastosowań.

Porównanie dwóch formatów: 16:9 oraz 16:10
Natomiast jeżeli komputer służy nam często do przeglądania internetu, pracy z dokumentami czy grafiką, warto rozważyć zakup monitora w formacie 16:10 (
lista monitorów),
ponieważ zyskujemy w tym wypadku 120 pikseli w pionie, co jest dość znaczące. Obraz nie jest już taki wąski, powierzchnia robocza powiększa się, a w tym przypadku również więcej znaczy lepiej. Podczas oglądania filmów na ekranie
w formacie 16:10 najczęściej zobaczymy czarne pasy z góry i u dołu co jednak absolutnie nie powinno przeszkadzać. Jedyny mankament takich monitorów jest taki, że jest ich znacznie mniej niż 16:9.
Wielkość monitora to raczej sprawa indywidualna, jednakże dzisiejsze monitory ciekłokrystaliczne są na tyle niewielką konstrukcją, że warto kupić coś z większą przekątną ekranu. Nie ma oczywiście co przesadzać,
ale na nawet nie największym biurku powinien z powodzeniem zmieścić się monitor 24 calowy. Aby nie było nieprzyjemnego rozczarowania najlepiej przeanalizować wymiary konkretnego modelu. Szybko docenimy, że na
dużym monitorze pracuje się zdecydowanie wygodniej.
Tak naprawdę monitor LED to wciąż monitor LCD tyle, że z matrycą podświetlaną w inny sposób. W tradycyjnych monitorach LCD matryca podświetlana jest "świetlówkami" (CCFL), natomiast w monitorach LED - diodami. Co nam to daje w praktyce?
W praktyce, a właściwie w teorii, monitory LED mają lepszą czerń oraz kontrast. Tak naprawdę, jak będzie to wyglądało w konkretnym modelu zależy również od wielu innych czynników dlatego często nie łatwo jednoznacznie określić
czy monitor LED będzie miał lepszy kontrast czy nie. Często jeśli różnice nawet występują to są niewielkie i nie każdy potrafi je dostrzec. Pewne jest natomiast, że monitory LED pobierają mniej energii i to jest niezaprzeczalna zaleta tej technologii.
Są one też z reguły cieńsze, ponieważ diody LED nie zajmują tyle miejsca co wspomniane "świetlówki".
Kupując monitor LED mamy również szanse na równomierniejsze podświetlanie matrycy w stosunku do zwykłego LCD. Jak bardzo równomierne będzie podświetlanie w naszym nowym monitorze jest jednak zależne od kupionego modelu, a czasem nawet
pojedynczego egzemplarza.
Czas reakcji matrycy, jest to najprościej mówiąc prędkość z jaką zapalone piksele potrafią zmieniać swój kolor, czyli jak szybko obraz na naszym ekranie potrafi się zmieniać. Mówiąc bardziej fachowo, jest to czas przejścia pojedynczego piksela
ze stanu zapalonego (biały) do stanu zgaszonego (czarny), a następnie ponownie do stanu zapalonego (biały). Zbyt niski czas reakcji może powodować tzw. smużenie, zwłaszcza jeśli piksele zmieniają się z jasnego koloru na ciemny. Widoczne jest to np.
podczas szybkiego przewijania czarnego tekstu na białym tle. Efekt ten może być również zauważalny w dynamicznych scenach w filmach czy szybkich grach. Czas reakcji na poziomie 8ms i mniej nie powinien jednak powodować odczuwalnego dyskomfortu.
Do najbardziej spotykanych rodzajów matryc w domowych monitorach możemy zaliczyć MVA/PVA, IPS i TN. Matryce TN należą do najtańszych i co za tym idzie do najpopularniejszych. Zaletą tego rozwiązania jest niski czas reakcji (dobre do dynamicznych gier lub filmów), wadą natomiast
dość słaba reprodukcja kolorów. Matryce MVA/PVA oraz IPS odznaczają się lepszymi barwami kosztem większych czasów reakcji, jednakże matryce produkowane w dzisiejszych czasach nie odbiegają już tak bardzo pod tym względem od matryc TN co kiedyś.
Najlepszą czerń teoretycznie uświadczyć możemy używając monitora z panelem wykonanym w technologii MVA/PVA, jak to jednak będzie wyglądało w rzeczywistości, należy sprawdzić na konkretnym modelu.
Porównanie efektu smużenia dla różnych czasów reakcji.
Czy jasność i kontrast jest istotny? Jeśli nie jesteś maniakiem jeśli chodzi o poziomy czerni i bieli na monitorze to możesz spokojnie odpuścić sobie te parametry, tym bardziej, że monitory z ekstremalnie wysokim poziomem jasności i kontrastem
mają te parametry wysoce sfałszowane (pomijając już fakt, że najczęściej podawany jest kontrast dynamiczny, co ma mało związku z rzeczywistością). Takie dane niestety podają producenci, żeby zwrócić uwagę na swój produkt. Ciężko jest więc porównać
kilka modeli pod tym kątem. Jeśli o kątach mowa, to dużo bardziej istotnym elementem są właśnie kąty widzenia.
Parametr ten mówi nam o tym, pod jakim kątem maksymalnie możemy patrzeć na ekran, aby nie dostrzec zniekształceń kolorów. Kąty widzenia na poziomie 170 stopni i więcej są wynikiem bardzo dobrym, gdyż patrzenie na ekran pod kątem większym niż 170 stopni ma raczej znikomy sens ;-)
Na koniec warto jeszcze zwrócić uwagę na dostępne gniazda, czyli jakim kablem podłączymy nasz nowy monitor do komputera czy też konsoli. Standardowo obecne monitory posiadają przynajmniej dwa pierwsze gniazda, czyli D-Sub oraz DVI.
Podłączymy w ten sposób praktycznie każdy komputer. Reszta gniazd nie występuje w każdym monitorze i też nie znajdziemy ich w każdym komputerze.
Gniazda (od lewej): DisplayPort, HDMI, DVI i D-Sub
Jeśli chcemy upewnić się czy nasz komputer, a właściwie karta graficzna jest zgodna z którymś z tych standardów należy poczytać o tym w instrukcji do karty lub po prostu zerknąć
na gniazda w samej karcie. Żeby podłączyć konsole do monitora bez dokupowania niczego dodatkowego przydałby się w nim port HDMI. W nowym monitorze możemy również spotkać się z portami USB (hubem, czyli dodatkowymi portami USB do podłączenia urządzeń
peryferyjnych), aby owe porty zaczęły działać, musimy podłączyć monitor specjalnym kablem USB dołączonym najczęściej do zestawu. Porty takie posiada np.
Dell U2412M.
Rzadziej instaluje się w monitorach czytnik kart.
KONTAKT
tel. 570-018-741
poniedziałek-piątek od 10:00 do 16:00
Centrala firmy:
CyberLogic
ul. Oswobodzenia 1, 40-403 Katowice
e-mail:
sklep@cyberlogic.pl
KOSZTY TRANSPORTU*
Cena transportu zależy od sposobu przesyłki:
- paczka kurierska: 14 zł
- paczka dużego formatu: 62 zł lub 100 zł
- odbiór osobisty: 0 zł
* ceny brutto